piątek, 15 maja 2015

CHECKED | LEATHER JACKET


   

  Od kilku lat myślę nad kilkoma zmianami, mianowicie chodzi mi o tatuaż. Znak teoretycznie na całe życie, bo przy dzisiejszym postępie techniki można go usunąć. Zastanawiam się czy jest to coś o charakterze intymnym, a może tylko na pokaz? Nad własnym myślałam kilka lat. Niestety w polskich miejscach pracy spotykamy się z dezaprobatą. Nie mówię tu o widocznym tatuażu na twarzy, a delikatnym gdzieś w małym punkcie, chociażby na nadgarstku. To przykre, że ludzkie kompetencje są oceniane chociażby przez pryzmat 'dziarki' na ciele. Uważam, że w dzisiejszym świecie istnieje tyle dziwact, że tatuaże nie powinny na nikm wywierać negatywnych emocji. Czy jest tu ktoś kto zgadza się z moją opinią? 
 Stylizacja: Mam na sobie sukienkę w kratkę z miłej dzianiny, do której wystarczyło dodać skórzany pasek, żeby wyglądała jeszcze ciekawiej. Uwielbiam moją nową torbę, w której mieści się WSZYSTKO dosłownie. Miałam przyjemność poznać obydwie Panie, które tworzą markę ręcznie wykonywanych torebek - BagMe by Smola. Z ręką na sercu mogę polecić każdej osobie, która lubi mieć coś nietypowego.




















DRESS - Cocomoda.pl (tutaj)
BELT - Lee
BAG - BagMe by Smola (tutaj)
JACKET - Pull&Bear
SUNGLASSES - H&M
SHOES - Zara

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

WHITE SWEATSHIRT


Ostatnio z przyjemnością zaczęłam zakładać spodnie. Nie tylko te eleganckie, ale również i  przetarte. Chętnie do nich dobieram koszule, albo tzw. mgiełki. Biała bluza też potrafi być na swój sposób bardzo klasyczna - pasuje zarówno do jeansów jak i spódnicy.
 Wielokrotnie podkreślałam, że przy kupowaniu ubrań, kieruję się jakością materiału. Tak było w przypadku bluzy od DreamOn. Co najważniejsze - po pierwszym praniu bluza wygląda tak samo, a więc jest warta swojej ceny. Natomiast wianek został wykonany przez moją bardzo zdolną znajomą Aleksandrę Pakułę. Jestem przekonana, że przyda się na wiele wiosennych sesji. 
 Mam nadzieję, że dzisiejszy klasyczny zestaw również przypadł Wam do gustu.

Zdjęcia: Marcin Jarosław Białek













SWEATSHIRT - DreamOn
PANTS - PULL & BEAR
SUNGLASSES - H&M
BAG - Mohito
SHOES - Zara
FLOWER WREATH - Aleksandra Pakuła

sobota, 11 kwietnia 2015

BEAUTY STREET DOUGLAS


W marcu otrzymałam zaproszenie na wydarzenie Beauty Street Polska, organizowane przez Perfumerie Douglas. Akcja jest skierowana przede wszystkim dla kobiet, które są ciekawe kosmetyczych nowości, chcą poznać nowe marki, albo po prostu pragną sprawić sobie trochę przyjemności. Event trwa trzy dni, podczas których istnieje możliwość konsultacji z wizażystami poszczególnych marek, m. in. Estee Lauder, Collistar, Rouge Bunny Rouge. Jestem zachwycona uprzejmością i życzliwością ze strony prowadzących. Oczywiście serdecznie dziękuję Marcinowi, który nieustannie fotografował całe wydarzenie.

  W tym roku zajęła się mną Pani Emilia Staciwa. Makijaż został wykonany kosmetykami Rouge Bunny Rouge. Muszę powiedzieć, że wiele firm zaskakuje mnie dosyć często, ale w tym przypadku moje zdziwienie było ogromne. Przy tak świecącej się skórze jak moja, jest prawie niemożliwe, aby nie poprawić makijażu, a tu proszę - przez cały dzień nie użyłam pudru, ani bibułek matujących. Będę musiała poważnie zastanowić się przy kolejnym zakupie podkładu.

 Kosmetyki, którymi mnie malowano:

- podkład Rouge Bunny Rouge Liquid Foundation, no. 40
- puder Flawless Face Powder, no. 001 (Piano)
- rozświetlacz Loose Glitter Pigment, no. sleeping under
- pomadka Sheer Lipstick, no. musings (087)

Jestem pod ogromnym wrażeniem organizacji całego wydarzenia. Poznałam dotąd nieznaną mi markę Rouge Bunny Rouge, która skradła moje serce. Polecam serdecznie każdej kobiecie taki wypad. Naprawdę warto pozwolić sobie na takie małe przyjemności. Dziękuję Douglas Polska za zaproszenie i oby do przyszłej edycji! Zostawiam Was z ogromną ilością zdjęć.

Zdjęcia: Marcin Jarosław Białek