sobota, 27 września 2014

BRAZILIAN BLOW DRY | KERATIN

Brazilian Blow Dry - czyli nic innego jak prostowanie włosów keratyną. Około pięć lat temu zabieg ten został po raz pierwszy wykonany w Brazylii, stąd wywodzi się nazwa. W efekcie nasze włosy stają się idealnie gładkie, właściwie nawilżone, przez co wyglądają na zdrowsze. Najważniejsze, że nie jest to tani chwyt z reklam kosmetyków drogeryjnych. Naprawdę - włosy wyglądają jakby zostały profesjonalnie wyprostowane. Od momentu wstawienia zdjęcia na Facebooka Hauture, dostałam mnóstwo wiadomości od Was. Nie spodziewałam się takiej reakcji i zainteresowania. Stworzyłam ten post by mniej więcej odpowiedzieć na Wasze pytania.



czwartek, 18 września 2014

FOLK DRESS

 Do modelki jeszcze bardzo mi daleko, ale chciałabym w tym momencie wyglądać tak jak na tych zdjęciach. Obecnie leżę chora w łóżku, a mój wygląd pozostawia wiele do życzenia, naprawdę. Nie mam siły na kolejne zdjęcia, ale myślę, że już niedługo powróci mi energia do działania! 
 Wiem, że co za dużo to niezdrowo, jednak folklorystyczne kwiaty połączone z czerwonymi koralami wyglądają bardzo dobrze według mnie. Jestem bardzo zadowolona z sukieneczki, nawet jeśli nie jest rozkloszowana. Czarne rajstopy i wysokie platformy wyrównują proporcje kolorystyczne.

Zdjęcia wykonał niezastąpiony Marcin Białek (link)

sobota, 13 września 2014

HOUND' S-TOOTH CHECK

 Pepitka, inaczej 'kurza stopka' lub 'psi ząb', jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wzorów w historii mody. Z pozoru prosty print, jednak gdy zagłębimy się w jego pochodzenie, możemy dostrzec jego różnorodne zastosowanie. Przykładowo, w latach pięćdziesiątych, Christian Dior ubrał w pepitkę swoje pierwsze perfumy 'Miss Dior by Dior'. Kolejną prekursorką była Coco Chanel, która używała 'wzoru z pazurem' w swoich projektach dla kobiet luksusowych, eleganckich. 
  Moim okiem - pepitka w drobnej formie, może poszerzyć figurę u kobiety. Uważam, że dobrze zrobiłam stawiając na kolorowy naszyjnik. Zwykły w jednolitym kolorze (np. czerwony) dałby nudny i pospolity efekt. Outfit jesienny połączony z czarnymi botkami na wysokiej platformie.
Uwaga: Jedno zdjęcie zawiera istotny szczegół, przygotowałam więc niespodziankę dla osoby, która go znajdzie ;-)

Zdjęcia wykonał najlepszy w swoim fachu - Marcin Jarosław Białek

czwartek, 11 września 2014

FASHION NIGHT KIELCE


 Dnia 11 września, miałam przyjemność wzięcia udziału w dużym modowym wydarzeniu Fashion Night Kielce. Mówię dużym, ponieważ w moim rodzimym mieście jest ciężko, aby ktoś dobrze zorganizował imprezę. Wydarzenie to miało miejsce w hotelu Binkowski. Przepiękne miejsce, w którym odbyła się też moja studniówka. Magdalena Brojewska - pomysłodawczyni całego eventu oraz właścicielka agencji hostess i modelek CATWALK - zadbała o najmniejszy szczegół. Nie mogło zabraknąć małego opóźnienia, czyli stałego elementu każdego pokazu mody. Zaproszono wielugości, którzy zajmują się modą - projektantów, blogerów, a nawet i muzyków. Mieliśmy przyjemność zobaczenia pokazu Haliny Mrożek, absolwentki wydziału rzeźby z krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jej prace były pokazywane na międzynarodowym konkursie Off Fashion, a do grona fanów swoich prac może zaliczyć nie jedną gwiazdę polskiej sceny. Kolejny pokaz należał do damskiej bielizny Bella Rosa oraz marki HEXELINE. Nie zabrakło również pokazu pole dance w wykonaniu Marty Jandy, naprawdę gratuluję ogromnego talentu. Zobaczyliśmy również biżuterię wykonaną przez Dianę Jarzynę. Mocny finał inspirowany pokazem Victoria' s Secret godnie uwieńczył całe wydarzenie. Zadbano również o kubki smakowe gości, serwując znakomite sushi i bardzo, ale to bardzo dobre wino. Ja degustowałam pyszne czerwone, półsłodkie z nutą ciemnej czekolady i wiśni. 
 Obiektywnym okiem - duże gratulacje dla Organizatorki. Wybrała bardzo dobre miejsce i cieszę się, że w naszym mieście jest taki hotel, który posiada klimat i eleganckie wnętrze. Jeżeli chodzi o oprawę pokazu, to najbardziej podobała mi się muzyka pod przewodnictwem dj Maxa Materna a. k. a. Jesus Boy. Jedyne czego mi brakowało to pokaz kolekcji męskiej. Jednakże jest to pierwsza edycja, po której Organizatorzy zrobią 'rachunek sumienia' i zobaczą co ich zdaniem wyszło lepiej oraz gorzej. Moim zdaniem uważam, że pokaz sam w sobie był bardzo fajnie zorganizowany, a hostessy i modelki były przepięknie umalowane i uczesane. Fantastyczna impreza, serdeczne gratulacje dla Organizatorki, Pani Magdy. Dziękuję za towarzystwo Żanety Lurzyńskiej znanej jako Kolekcjonerka (link) i Marcina Białka, który wykonał zdjęcia załączone w moim poście. Miło spotkać wielu innych znajomych Olę i Basię Trybek dbające o oprawę artystyczną, projektujących Emila Konasiewicza i Natalię Chmielewską, a także Klaudię Servaas. Miło było Was spotkać ponownie!

  Cudowne wydarzenie, wielki sukces Magdy Brojewskiej.

PS. Wyglądałam okropnie, ale kompletnie nie miałam czasu na jakiekolwiek przygotowanie się.