wtorek, 22 lipca 2014

COLORFUL SHORTS | SUMMER LOOK

Nie za bardzo umiem dobierać biżuterię. Może to trochę leniwe z mojej strony, ale jednak wolę postawić na jeden, duży naszyjnik zamiast obwiesić się jak choinka kolorowymi różnościami. Ostatnio przekonałam się do najbardziej znienawidzonego przeze mnie koloru - różowego. Może to troszeczkę stereotypowe spojrzenie, ale zawsze kojarzył mi się on z naiwnością. Zaczynam oswajać się z barwami, odchodząc od klasyki i stonowanych odcieni. Możliwe, że to że względu na obecną porę roku. Szorty w kolorowe kwiaty, latem - czemu nie?
Kolejny element stylizacji - koturny. Tak, są wysokie, nie zabiłam się w nich jeszcze, a osoby z krótkimi nogami kaczki jak moje, powinny zrozumieć mój sentyment do wysokich obcasów. To jedyne obuwie, w którym czuję się tak dobrze.
Życzę Wam miłego wieczoru!
 

piątek, 18 lipca 2014

CUP OF SWEET FLOWERS | CASUAL DRESS

  Szczerze mówiąc, to nie wiedziałam czy w ogóle zrobię ten post. Co pół godziny (jak nie częściej) pogoda ulegała zmianom i nie wiedziałam, czy jest jakikolwiek sens. Jednak udało się. Od około tygodnia mam problem z serii 'NIE WIEM w co się ubrać'. Idąc z samego rana do pracy jest upał 30 stopni na plusie, mnóstwo ludzi w rozgrzanym autobusie. Wychodząc zaś przydałaby się para kaloszy, albo najlepiej jakaś arka, żeby dopłynąć do domu.
   Odchodząc od tematu kapryśnej pogody, przedstawiam Wam coś, w czym lubię chodzić najbardziej w ciepłe dni. Idealna opcja dla mnie to zwykła sukienka z ciekawym printem. Ta, prezentowana w dzisiejszym poście jest wykonana z pikowanego materiału, bardzo miłego w dotyku i idealnego na upalne dni. Mocno zdobiony naszyjnik zastępuje nam całą biżuterię. Mam nadzieję, że się spodoba. 

  Macie jakieś plany na wakacje? Ja niestety swoje muszę odłożyć na później. Miłego wieczoru!


wtorek, 15 lipca 2014

SPOTTED | JEANS PANTS

Powoli przekonywuję się do spodni. Jest to taka część garderoby, której mam najmniej. Nienawidzę okresu wyprzedaży i ludzi wystających pod sklepem od samego rana, tak jakby mieli rozdawać coś za darmo. W momencie, kiedy już powoli kończą się długie pielgrzymki do sklepów, postanowiłam wybrać się i znaleźć coś dla siebie. Jestem świadoma tego, że obecnie zostały już w sklepach resztki, jednak wolę spokojnie iść i wybrać z pośród kilku sztuk, niż dostać po głowie. Nie, nie przesadzam w tej kwestii - pracuję w jednym ze sklepów i doskonale znam skutki tego zjawiska. Moją zdobyczą stały się jeansy - wygodne, można w nich oddychać, nie muszę się martwić, że pękną podczas hasania, np. w ulubionych sandałkach. Stylizacja na co dzień, nieoficjalna. Może się spodoba.

poniedziałek, 14 lipca 2014

SNAKE ON HEELS

Coraz bardziej przekonuję się do butów bez platformy. Nie jest to dla mnie najwygodniejsze rozwiązanie, ale od czasu do czasu - dlaczego nie? Szpilki z wężowym motywem to jedne z moich ulubionych - są wygodne i stabilne, poza tym posiadają bardzo ciekawy print, przez co nie są oklepane. Postaram się przedstawić je w kilku stylizacjach - codziennych i bardziej eleganckich. Pogoda też nas jakoś bardzo nie rozpieszcza ostatnio i brakuje mi normalnego lata. Szczerze mówiąc, najchętniej wyjechałabym do pięknej Grecji. Niestety, ale ze względu na moje obowiązki muszę te plany przełożyć.