Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEAUTY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEAUTY. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 października 2016

NAILYMPIA & LASH GAMES | LONDON 2016


 Pamiętacie post, który dotyczył Marcela Studio Nails&Lashes? W tym roku miałam okazję być modelką samej Marceli na Międzynarodowych Mistrzostwach Nailympia i Lash Games w Londynie. Był to dla mnie jednocześnie wielki zaszczyt jak i wyzwanie, bo rok temu moja Mistrzyni triumfowała w wielu kategoriach i szczerze to nie chciałam jej zawieść. W tym roku Marcela skupiła się na konkurencjach Lash Games.
 Kilkadziesiąt dziewczyn z Indigo oraz Posh Lashes reprezentowało Polskę na Mistrzostwach.
 Rywalizacje były podzielone na konkurencje. W każdej z nich dziewczyny i nawet kilku mężczyzn byli podzieleni według stopnia zaawansowania umiejętności.
 To była piękna przygoda w moim życiu, ale nie myślcie, że wypoczywałyśmy. Wyjazd na Mistrzostwa to masa przygotowań i wczesnych pobudek.
 Z jakim rezultatem wróciłyśmy do Polski? Team Indigo i Posh Lashes przywiózł ponad 40 medali (po 25 przestałam liczyć tylko skakałam z radości). Najważniejsze było dla mnie to, że moja Marcela zajęła pierwsze miejsce na Międzynarodowych Mistrzostwach w Londynie w kategorii Classic Look metodą 1:1. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że ta młoda zdolna kobietka zaczęła to ćwiczyć w lutym tego roku. Wniosek? Talent wymaga ciężkiej pracy, po to by osiągnął najwyższy poziom. Jestem dumna z Marceli i zarazem zmotywowana do działania.
 Londyn to piękne miasto, bardzo klimatyczne i ciekawe. Mam nadzieję, że jeszcze tam kiedyś powrócę. Poznałam wielu ciekawych ludzi, którzy chętnie wymieniali się swoimi doświadczeniami. Podczas trwania Mistrzostw w hali Olimpia odbywały się targi beauty.
 Zostawiam Was ze zdjęciami, które przybliżą Wam chociaż odrobinę moich dni w Londynie.
 Jeszcze taka mała refleksja na koniec. Kolejny raz przekonałam się, że ciężka praca i talent są gwarantem sukcesu. Przypominają mi się tańce radości i łzy uczestniczek, które tak ciężko pracowały by stanąć na podium. Gratuluję Wszystkim Uczestniczkom, a zarazem pragnę innych zmotywować do działania, bo uwierzcie - marzenia się spełniają.











































czwartek, 22 września 2016

ARBONNE | HOME SPA


 Każda kobieta potrzebuje czasem chwili dla pielęgnacji skóry i samej siebie. Domowe SPA to fantastyczny sposób na regenerację naszego ciała i całkowite odprężenie się.
 Odwiedziła mnie w Krakowie Marzena, która fachowo zajmuje się zabiegami przeznaczonymi do robienia w domowym zaciszu. Zwracacie uwagę na skład Waszych kosmetyków? Muszę przyznać się, że ja bardzo rzadko to robię. Marzena uświadomiła mnie, ile dziadostwa siedzi w składzie kosmetyków, które uchodzą jako naturalne bez polepszaczy. Przedstawiła mi markę ARBONNE i jej produkty.
 Przybliżę Wam kilka informacji o tej firmie, bo uważam, że warto. Nie idę w krypto reklamę, a dzielę się z Wami doświadczeniem z tą marką.




 Kosmetyki ARBONNE chociaż w Stanach Zjednoczonych istnieją 35 lat, to na polskim rynku pojawiły się stosunkowo niedawno. Cechą wyróżniającą ich produkty to prawdziwie naturalne składniki w kosmetykach. Brak glutenu, olei mineralnych i innych szkodliwych polepszaczy sprawiają, że tolerancja skóry na ich działanie jest wysoka. W efekcie nie szpikujemy naszego ciała chemią, która jest w praktycznie wszystkich propozycjach drogeryjnych.

 Nasze SPA zaczęłyśmy od oczyszczenia twarzy specjalnym żelem, którego zadaniem jest usunięcie kurzu i zanieczyszczeń. Następnie użyłyśmy olejku, który stał się bazą pod kolejny krok - maseczkę regenerującą.



 Podczas kiedy maska zaczęła robić 'swoje', zajęłyśmy się (jak dla mnie) najprzyjemniejszą częścią - kąpielą stóp w soli morskiej. Skóra przygotowywała się na peeling odżywczy, aby usunąć twardy naskórek. Efekt po tych dwóch czynnościach był niesamowity! Minęły 4 dni od zabiegu, a ja nadal czuję jego działanie. Następnie leżałam z ciepłym kompresem na twarzy, co spowodowało, że poziom reklaksu osiągną poziom maksymalny. Po zmyciu maseczki kompresem, zabrałyśmy się za nakładanie bomby witaminowej, czyli serum. Kolejnym krokiem było zapoznanie się z kosmetykami do makijażu.



 Całą wizytę wspominam wspaniale, bo Marzena to cudowna kobieta, pełna optymizmu i doświadczenia. Zabieg jest całkowicie darmowy i u Was w domu. Możecie umówić się na nie razem z Waszymi przyjaciółkami i bliskimi. Macie pewność, że nikt nie będzie Wam wciskał na koniec kupna kosmetyków za kosmiczne pieniądze. Oczywiście mozecie nabyć produkt, który zwrócił Waszą uwagę. Odsyłam Was do kontaktu z Marzeną i mam nadzieję, że i Wy spróbujecie!

Marzena Pierzchała, Districkt Manager ARBONNE, tel. 889 285 756